INWESTOWANIE W KRYPTOWALUTY – UNIKAJ TYCH BŁĘDÓW

W dzisiejszy materiale oprócz analizy chciałbym się z wami podzielić swoimi przemyśleniami swoimi wnioskami z błędów jakie popełniłem w ostatnich tygodniach oraz o błędach jakie popełniają początkujący inwestorzy. Błędach z perspektywy inwestora długoterminowego jak tradera.

Nazwałem je pułapką życzeniowo ponieważ rynek rynki finansowe, rynek Kryptowalut o którym rozmawiamy jest to nic innego jak emocje i psychologia.

Na tym rynku są ludzie, ludzie którzy kierują się chęcią zarobienia lub strachem przed stratą dlatego po mocnych ruchach tzw instytucjonalnych lub grubasów widzimy kolejne kiedy dochodzą mniejsi inwestorzy tacy jak my, ale liczeni w tysiącach.
Kiedy grubasy wrzucają kilka miliardów i widzimy szybkie wzrosty chcemy wejść do tego pociągu i jechać razem z nimi, kiedy sprzedają my również panikujemy i sprzedajemy pogłębiając spadki. Kieruje nami euforia wynikając z możliwości zysku, a z drugiej strony strach przed strata.

Tak jest kiedy wchodzimy na rynek bez żadnej wiedzy, kiedy chcemy szybko zarobić, a jedyne co robimy to szybko tracimy. Kiedy wchodzimy na rynek bez żadnej strategii realizacji zysków czy wyjścia na czas z drobną stratą jeżeli rynek zacznie iść nie w naszym kierunku.

Na początek kilka słów o najczęściej popełnianych błędach:

– chęć szybkiego zarobku bez znajomości rynku wejście bez strategii ( dlatego tak ważna jest edukacja )

– kupowanie na górkach i sprzedawanie ze stratą podczas korekty bo myślimy że może być tylko gorzej… sprzedaliśmy a cena wybiła kolejne szczyty. Znasz to uczucie ?

– brak akceptacji ryzyka

– jeżeli chcesz zarabiać na rynku krypto musisz mieć strategie, ułożony plan dla siebie dostosowany do Twojej aktualnej sytuacji finansowej oraz psychiki inwestora

Jeżeli wszedłeś na górce, a jesteś inwestorem długoterminowym, kurs zaczyna spadać, to Cie nie obchodzi bo liczysz na wzrosty w perspektywie dłuższego czasu… jesteś na to nastawiony mentalnie i to akceptujesz, wtedy jesteś zwycięzcą, dopóki nie sprzedaż ze stratą…

– jeżeli myślałeś ze uda Ci się szybko zarobić to najczęściej szybko stracisz przy najbliższej korekcie, bo zakładam że nie akceptowałeś takiej sytuacji, sprzedaż ze stratą i obrazisz się na rynek

– w przypadku kupna po niskiej cenie, kiedy nasz portfel rośnie nie realizujesz zysków, kurs gwałtownie spadnie, będzie blisko momentu ceny zakupu, Ty masz dalej nadzieje że skoro raz wzrosło to pewnie za chwile znowu pójdzie w górę, a tu guzik prawda, kurs spadł mocniej, co robisz? Sprzedajesz ze stratą, Twoja psychika nie wytrzymała. Najpierw była euforia, a później panika, skończyło się na złości ( zdjęcie wykresu psychologicznego )

– czekanie na większą promocje, w konsekwencji niedoczekanie i wskakiwanie do pędzącego pociągu z chęcią załapania się na kawałek tortu

Podsumowując tą cześć.

Określ swoje cele, zadaj sobie pytanie czy chcesz inwestować długoterminowo i nie interesują Cie spadki, czekasz na wzrosty nawet w perspektywie kilku miesięcy czy nawet lat.
Czy może chciałbyś szybciej zrealizować zyski?! Tu również musisz zadać sobie pytanie kiedy chcesz je realizować i co zrobisz jeżeli cena spadnie poniżej kursu zakupu, czy ustawisz STOP LOSS, czy akceptujesz potencjalną stratę i poczekasz na wzrosty i finalnie zarobić. Pamiętaj że strata jest dopiero wtedy kiedy sprzedaż, a nie jeżeli kurs spadnie poniżej wartości zakupowej.

Popełniłeś któryś z tych błędów, popełniłeś inne? Podziel się swoim doświadczeniem w komentarzu, może to komuś pomoże. Dziękuje za Twoją opinie.

 

Teraz kilka zdań na temat błędów jakie popełniłem w ostatnich tygodniach z perspektywy tradera.

Dziś uświadomiłem sobie że przez ostatnie tygodnie pod wpływem emocji i chęci zarobienia przy okazji wydarzenia jakim jest Halving Bitcoina wpadłem w pułapkę życzeniową.

W pułapkę jaką sam na siebie zastawiłem. Dlaczego nazwałem ja życzeniową ? Pewnie słyszałeś nie raz że w filmach mówiłem „życzę Wam i sobie żeby cena jeszcze spadła” „że jest szansa na jeszcze większą promocje„. Fakt wykres kreował takie scenariusze, ale wypierałem sygnały na to że może być inaczej.

 

Mój mózg zakodował sobie że czekamy na jeszcze większe spadki, nie byłem wstanie dokonać zakupów mimo tego że widziałem dogodne momenty wejścia, wypierałem z siebie myśli że to jest dobry czas, czekałem na lepsze, ale się nie doczekałem.

Kto ogląda moje analizy to wie że w ostatnich tygodniach niemal co do kilku $ moje analizy się sprawdzały, było w nich kilka poziomów cenowych w których jeżeli bym zrobił zakupy to zarobiłbym mnóstwo kasy, ale ja wciąż czekałem.

To droga lekcja, droga ponieważ kosztowała mnie sporo stresu i wyczekiwania kiedy pociąg odjeżdżał…

Nie chciałem, wskakiwać w pospiechu chciałem się na to przygotować i zrobić to w dogodnym czasie dla mnie.

 

Wpadłem w przed halvingową pułapkę psychologiczną.
Najpierw wypierałem wzrosty czekając na spadki, a kiedy nastąpiły wzrosty wypierałem spadki oczekując dalszych wzrostów, widząc że rynek może fajnie zejść i dać możliwość zakupu po niższej cenie. ( to możecie zobaczyć w tym materiale )

Teraz wiem że jeżeli jestem traderem to nie mogę życzyć sobie wzrostów czy spadków, musze grać to co rynek pokazuje, dziś ta lekcja będzie mnie pewnie kosztowała trochę $$$ jeżeli zejdziemy poniżej 8400-8500.

Zajmujesz się tradingiem, uczysz się lub chcesz zacząć, to pamiętaj że wykres to nie koncert życzeń, to emocje, to psychologia to manipulacja. Zaakceptuj oba scenariusze, nie wypieraj żadnego, bądź elastyczny.

Niech Bitcoin Będzie z Tobą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.